Czy warto odnawiać samodzielnie stare drążki prysznicowe?

Jako naród doświadczony niedostatkiem i brakami zawsze potrafiliśmy nadać tzw. “drugie życie” przedmiotom, które zdaniem wielu nadawałyby się już tylko na śmietnik. Eksploatacji ulega wszystko – meble, sprzęty elektroniczne, wyposażenia łazienkowe. Z czasem drążki prysznicowe w naszych łazienkach zaczynają tracić swoje kształty, odpryskuje z nich farba, pojawiać zaczyna się korozja. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy od razu zdemontować wysłużony drążek prysznicowy i oddać na złom, czy też odnowić go, jeśli jest to możliwe?

Drążki prysznicowe w kulturze recyklingu

Zakup zupełnie nowego drążka prysznicowego jest najprostszym rozwiązaniem. Możemy przy okazji wypróbować nowy rodzaj. Jeśli do tej pory pod naszym prysznicem funkcjonował łukowy drążek prysznicowy, możemy zamienić go na kątowy i ocenić komfort stosowania. Żyjemy jednak w czasach, gdy ekolodzy i specjaliści do spraw konsumenckich uczulają nas na to, że metalowych odpadów w środowisku jest obecnie zdecydowanie za dużo i że lepiej poddawać renowacji to, co już się zużyło. Już patrząc na samą konstrukcję i materiał, śmiało można powiedzieć, że drążki prysznicowe jako produkty wysokiej klasy mają długą żywotność. W pewnym momencie przychodzi pora na zmianę. Co można zrobić, gdy wyglądem domowy drążek prysznicowy zaczyna straszyć, a my niekoniecznie chcemy od razu kupować nowy?

Drążki do zasłony prysznicowej – misja “odświeżanie”

Jeśli zauważymy, że na fragmentach połączeń drążków prysznicowych zaczynają się pojawiać pierwsze oznaki rdzy, koniecznie powinniśmy zainwestować w specjalne środki czyszczące. Korozja w dużym stopniu powstaje przez nadmiar wilgoci oraz gęsto osadzającą się parę wodną. Często jest obecna w okolicach śrubek łączących drążki prysznicowe ze ścianą w łazience. Po wyczyszczeniu najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana śrubek na nowsze modele, być może dołączone do pierwotnego zestawu, należy to sprawdzić, jeśli do tej pory zachowaliśmy fabryczne opakowanie z całą zawartością. Najbardziej irytującą kwestią jest odpryskująca farba. Proces ten nie następuje od razu i szybko. Po  prostu po wielu latach użytkowania drążka w specyficznych warunkach, warstwa ochronna może przestać pełnić swoją rolę. W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie  demontaż drążka prysznicowego, wyniesienie go na wolną przestrzeń i pomalowanie od nowa – najlepiej techniką proszkową. Trzeba pamiętać o zdarciu do końca starej warstwy farby. Jeśli z różnych przyczyn nie jesteśmy w stanie przeprowadzić malowania proszkowego samodzielnie – możemy całą sprawę powierzyć fachowcom.

Drążek prysznicowy – stary nie znaczy gorszy

Odświeżony i odmalowany drążek prysznicowy może funkcjonować w łazience przez kolejne 10 lat. Jeśli proces odświeżania został przeprowadzony z dużą dbałością o detale, właściwie nie zauważymy różnicy między starym drążkiem a zupełnie nowym, lada chwilę wcześniej kupionym w sklepie. W czasach, gdy wszyscy zmuszani jesteśmy do oszczędności, takie rozwiązania bardzo ratują remontowe budżety.

© Sasko - drążki do zasłony prysznicowej – producent drążków prysznicowych

realizacja: estinet.pl